Misiowacja kwiecień 2017

Jest! Nadeszła wiosna! I to taka prawdziwa, przez którą zapomniałam, że już kwiecień i oddałam się z radością pochłanianiu promieni słońca. Ale oto ona - przed Wami misiowacja kwietniowa 2017! 



Kopniak na rozpęd dla Ciebie!

Zastanawiasz się, skąd wziąć motywację do działania, bo chciałabyś coś zmienić ale jakoś nie wychodzi? "Od jutra" i "od poniedziałku" trwają kolejny miesiąc? A może po prostu potrzebujesz wsparcia w działaniu? Proponuję Ci - kopniak na rozpęd. 

Dlaczego kobiety chcą się odchudzać?

Właściwie to nie chcą. Chcą po prostu schudnąć. A dieta odchudzająca to jedna z tortur o które podejrzewam kobiety. Mało tego! Niektórzy mają nieustanną radochę z powtarzania "nie mogę, jestem na diecie" za każdym razem, gdy im coś dasz do jedzenia. Przecież "na diecie" jest każdy.



Tak, dobrze czytasz, jesteś na diecie nawet jeśli się nie odchudzasz, bo dieta to sposób odżywiania. A kobiety tak mają, że zawsze by coś ulepszyły. Mężczyźni też, ale to częściej kobiety się odchudzają, w dodatku jestem kobietą to będę dziś mówić za siebie. Dietuję. Ćwiczę. Potem odpuszczam, wściekam się i znów zaczynam od nowa.

Teraz sinusoida znów w górze - początkowe sukcesy pomimo odrzucenia MŻ zostały mi ostatnio przypomniane i stwierdziłam, że czemu nie? Cieplej się robi, warto się ruszyć i przestać wcinać słodycze. A to naprawdę trudne, kiedy jesteś uzależniona od słodyczy. Nasz mózg lubi węglowodany, więc co się dziwić, że napady na słodycze po prostu przychodzą? Zwłaszcza, gdy jest Ci smutno lub źle, przecież

 ale rozumie tylko ta mleczna, bo jak gorzka ma osłodzić Twoje życie? ;)

Gorzej, ostatnio sprawdziłam ile kalorii mieści butelka wina. Kocham wino. I najchętniej piłabym je tak:

ale faktycznie, to puste kalorie. Szkoda, bo ostatnio lekarz w UK śmiał się, że piję za mało. W sumie cóż, o służbie zdrowia na Wyspie mogę napisać osobny wpis, bo szczękę zbierałam z podłogi ze zdziwienia ;)


Ale wracając. My nie lubimy się odchudzać. Ale nie lubimy też pytań o to, czy jesteśmy w ciąży albo czy przytyłyśmy. I nieważne, że to wina za dużego swetra czy krzywego kręgosłupa. Usłyszymy raz lub dwa to jeszcze przełkniemy, jednak po jakimś czasie zabieramy się za siebie i dawaj! A czasami nawet nie musimy nic słyszeć- wystarczy wejść na wagę lub nie dopiąć z luzem ulubionych spodni. Wtedy nawet taki leń (uzależniony od słodyczy) jak ja, który o diecie odchudzającej nie chciał słyszeć (ruch to co innego :) ) bierze się za siebie.

Niestety, nie jem dużo, ale słodycze mogłabym żreć na każdy posiłek w ciągu dnia. I tak gdzieś przytuliłam kilka kilogramów, które teraz chętnie pożegnam. Miałabym to w pupie (dosłownie!) gdyby nie to, że w trakcie wizyty u specjalisty wrzucono mnie (bez pozwolenia!) na wagę a ta pokazała mi nie tyle ile powinna.

Właśnie przypomniał mi się kawał o kobiecie na diecie odchudzającej, która prosi o cienki kawałek tortu, bo się odchudza. Na co facet "taki sam cienki jak poprzednich 8 kawałków?" o to trochę o mnie (z tym pochłanianiem słodyczy, bo co tam kilka kawałków zjeść), ale ograniczam słodycze i na jednym normalnym się skończy (oby!) ;)

I wiesz co? Dzisiaj, gdy po raz kolejny zebrałam się w sobie i podreptałam na siłownię plenerową poczułam, że w końcu mam czas dla siebie. Nie dla uczniów, nie dla rodziny, nie dla zleceniodawców. Dla siebie. I może nie jest to półmaraton ani zrzucenie 25 kilogramów, ale robię coś dla siebie i jest mi z tym dobrze.

A teraz idę się rozciągać. Może tym razem nie zacznę się śmiać i nie przepłaczę ze śmiechu kolejnego kwadransa. Jakbyście widziała wczoraj moje rozciąganie... aż czasem żałuję, że nie mam ukrytej kamery ;)

A Ty, co ostatnio zrobiłaś dla siebie? 

Misiowacja marzec 2017

Nie wiem kiedy to się stało, ale lada moment będzie marzec! Jeśli jeszcze nie miałaś okazji uczyć się z nami języków obcych i brakowało Ci motywacji do nauki - jesteś w dobrym miejscu. 


5 filmów po hiszpańsku #2

O tym, że oglądanie filmu w oryginalnej wersji językowej niesie dużo korzyści nie trzeba nikogo przekonywać. Przed Wami filmy po hiszpańsku, które polecam na weekend. 

A gdybyś odpuściła?

Chcemy więcej, szybciej, lepiej. Więcej robić, więcej zarobić, więcej wiedzieć, więcej zwiedzać. Najlepiej, by nasz planner pękał w szwach od nadmiaru zajęć a potem zastanawiamy się jak to się stało, że jednak nie mamy dla siebie czasu. Szybciej żyjemy, więcej chcemy, ale czy faktycznie jest nam lepiej? 


Życie jest jak alfabet!

Kiedy ktoś pyta mnie, co słychać, zwykle na moją odpowiedź reaguje dość dziwnie. Komentarze w stylu "nie nadążam", "znów coś zmieniasz" albo "a tak chciałaś x" to już klasyk. A przecież życie jest jak alfabet - nie ma tylko jednej, jedynej litery i poprawnej odpowiedzi.


Misiowacja luty 2017

Za chwilę rozpocznie się ostatni weekend stycznia, dlatego już czeka na Was misiowacja na luty. To idealny czas na zaplanowanie nauki na najkrótszy miesiąc w roku. Nawet jeśli  należysz do grupy osób "od stycznia zacznę się uczyć języka" i jeszcze nie zacząłeś- nigdy nie jest za późno, by do nas dołączyć i po prostu zacząć się uczyć. 

iTysia na youtube!

Obiecywałam, odgrażałam się i gdzieś tam w duszy chciałam i bałam się jednocześnie. Chciałam i nie chciałam i sama nie wiedziałam, o co mi chodzi. Aż w końcu nadszedł ten dzień i oto jestem - wróciłam na youtube :)

Szlifowanie języka dla leniwych - Fiszkoteka

Jak Wasze postanowienia noworoczne? Uczycie się pilnie języków obcych? A może trochę Wam nie wychodzi? Nadchodzę z pomocą - mam dla Was fiszki (tak, wiem, mam do nich ogromną słabość), które z pewnością ułatwią i umilą Wam naukę :) 


Podsumowanie 2016 roku

Miniony rok był dla mnie bardzo dziwny. Niezwykle trudny prywatnie, a jednocześnie działo się tak wiele: zwiedziłam m.in. Dublin, Edynburg, Londyn, Madryt, czy Andaluzję. Poza tym założyłam swoją działalność, uzyskałam stypendium dla nauczycieli hiszpańskiego w Salamance, stworzyłam swój kurs mnemotechnik online i stawiłam czoła wyzwaniom, które nie powinny się w moim życiu pojawić.

Misiowacja styczeń 2017

Już za moment przywitamy nowy rok. Niech ten 2017 rok będzie wyjątkowy nie tylko dla tych, którzy kontynuują naukę języków obcych, lecz również dla tych, którzy dopiero zastanawiają się jak skutecznie, łatwo i przyjemnie nauczyć się języka. 


Jak spokojnie spędzić święta?

Ten tekst pewnie powinien pojawić się co najmniej dwa miesiące temu by dotrzeć do tych z Was, którzy mają długą na 2 metry listę rzeczy do zrobienia. Sprzątanie, gotowanie, prasowanie, pranie i cała masa innych dziwnych rzeczy, które robicie tylko dwa razy do roku a ja się zastanawiam, po jakiego grzyba robić to akurat przed świętami.


Misiowacja grudzień 2016

Oto ona - misiowacja grudniowa 2016, czyli kończymy kolejny rok z misiami i motywacją, jaką ze sobą niosą. Grudzień zwykle jest bardzo pracowity, dlatego w tym poście oprócz plannera nauki języków obcych i kolorowanki motywacyjnej znajdziesz też rady jak znaleźć czas na codzienny kontakt z językiem obcym, gdy nie wiesz w co ręce włożyć.

Misiowacja listopadowa 2016 + konkurs

Dokładnie rok temu przyszedł mi do głowy pomysł, by zmotywować do systematycznej nauki nie tylko siebie, lecz również Was, zamieszczając na blogu misiowację listopadową. Jeśli chcesz dołączyć do grona uczących się języków obcych i wziąć udział w konkursie - czytaj dalej :)