Dużo na głowie #5 + wizyta u trychologa

Każda z nas chciałaby mieć piękne i zadbane włosy. A najlepiej, by były grube, gęste i długie, bo przecież wszyscy wiedzą, że to ozdoba kobiety. Chociaż nie narzekam na swoje kłaczki, bo udało mi się wygrać w genetycznej loterii całkiem niezłe, to postanowiłam sprawdzić, czy aby na pewno mam rację 🙂

Od ostatniej edycji dużo na głowie trochę się zmieniło – podcięłam włosy dwa razy, w tym raz w tak niefortunny sposób, że przestały się układać i zaczęły puszyć. Winą za to obarczyłam oczywiście brytyjską wodę i wiatr i trwałam w nieświadomości aż do wizyty u specjalisty.

jedno z najbardziej lubianych zdjęć na moim instagramie

Jak na prawdziwe ciekawe jajo i eksperymentatora przystało co jakiś czas kupuję nowe cuda i wcierki i testuję. Zbieram się, by napisać o tym kilka słów, ale z mojego założonego minimalizmu kosmetycznego nic nie zostało.

kolor- kameleonowy blond

Włosy rosną w najlepsze, całkiem spoko wyglądają, ale nie byłabym sobą gdybym im czegoś nie wymyśliła. I tak, korzystając z minimalnej luki czasowej w trakcie pobytu w Bydgoszczy poszukałam pani trycholog. Poszukiwania prowadziłam przez Internet ale po wpisaniu trycholog Bydgoszcz wcale nie znalazło mi miliona pań i panów zajmujących się problemami włosów. Smuteczek, takie duże miasto a tak mało specjalistów. Krótkie sprawdzenie i wybrałam – pani Hanna Czerwińska, hairatelier.

Pierwsze wrażenie – rozmowa na facebooku – szybka, miła i rzeczowa odpowiedź dotycząca terminu i porada, by nie myć głowy 24 godziny przed badaniem. Kilka minut i wszystko załatwione.

Jak wyglądała wizyta?

Drugie wrażenie – pomyliłam strony i stałam jak sierota nie pod tym gabinetem, Trzeba było spojrzeć na banner, ale spóźnienia nie zaliczyłam, Otworzyła mi atrakcyjna kobieta, z pięknymi, zadbanymi włosami (a niby szewc bez butów chodzi). Przeprowadziła ze mną wywiad, zapisała sobie udzielone informacje (jakbyście się wybierały to warto pamiętać jakie leki bierzecie, jakie choroby macie wykryte, kiedy i czym farbowałyście włosy, czego używacie do ich stylizacji i pielęgnacji, jakie sprawiają problemy etc) i przeszłyśmy do badania. Rozmawiałyśmy też o mitach pielęgnacyjnych znajdujących się na wielu znanych i mniej znanych blogach włosowych.

Lżej na głowie i naturalne suszenie 🙂

 

Czego się dowiedziałam o moich włosach?

Okazało się, że moja skóra głowy ma mnie serdecznie dość, bo traktuję ją zbyt ostro i dlatego jest przesuszona i wtedy idzie w stronę przetłuszczenia. Na szczęście to tylko nieodpowiednia pielęgnacja. W gabinecie możecie od razu umówić się na zabieg trychologiczny. Patrząc na dokonania pani Czerwińskiej na facebooku żałowałam, że nie miałam w planie ścinania włosów. Okazało się, że moja grzywa plącze się przez to, że jest niefortunnie podcięta. Jedna warstwa wkręca się w drugą (na to bym w życiu nie wpadła a rozczesywanie kołtunów z tyłu to jakaś masakra).

a wieczorem było rozczesywanie…

Co prawda nie mam zdjęć, ale na własne oczy zobaczyłam swoje makarony na ekranie! Wychodzi na to, że z cebulek wychodzi mi po kilka włosów, super.  Rzadko zdarzają się pojedyncze (jupii!), naprawdę jest super i powinnam się cieszyć. Cieszę się, nawet bardzo. A że po drodze włosy spontanicznie dotarły do fryzjera to już inna historia 😉

Mieliście już okazję widzieć moją fryzurę na instagramie. Mam nadzieję, że szybko zetnę pozostałości ombre (chociaż już się tak nie rzucają w oczy po słonecznym rozjaśnianiu) i zostanie mi już tylko naturalny kolor- kameleon 🙂

 

Martyna Tadrowska - wulkan energii. Kocha alpaki, uczy hiszpańskiego i przeżywa właśnie kolejną życiową przygodę w Wielkiej Brytanii. W wolnym czasie sama nie wie co ze sobą zrobić bo co chwilę namalowuje jej się coś nowego i ją "nosi".

5 Comments

  1. rytmynatury.pl
    26 kwietnia 2016

    Ja teraz nie narzekam na swoje włosy, mam długie gęste, grube i falowane. Wcześniej miałam problemy z przesuszeniem i łupieżem ale jak nie stosuję do mycia agresywnych środków tylko naturalne, włosy mam idealne 😉

    Odpowiedz
  2. iTysia
    26 kwietnia 2016

    Czego używasz? 😀 Na moje nie narzekam, ale chcę im zrobić lepiej 🙂

    Odpowiedz
  3. Esencja
    27 kwietnia 2016

    Długie, piękne włosy to skarb, który pielęgnować. Odwdzięczy się po latach dobrą kondycją.

    Odpowiedz
  4. Far Minka
    9 maja 2016

    Masz fajne gęste włosy, jest o co dbać 😉
    Zgrałyśmy się tematami- u mnie dzisiaj też o włosach 😀

    Odpowiedz
  5. Klaudia Banach
    9 maja 2016

    Bardzo ładne włosy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *