Koniec misiowacji, czyli zmiany nadchodzą! + co u mnie?

Bardzo długo zabierałam się do tego wpisu. Nie wiedziałam, czy zostawić akcję motywacyjną na blogu czy nie. Ostatecznie podjęłam decyzję. Misiowacji mówimy papa, adiós, ciao, bye (wstawcie pożegnanie w jakimkolwiek języku), za to niedługo powitamy coś nowego.


Miotałam się długo, a może miotał mną szatan? Z jednej strony chciałam zostawić misiowację przy życiu, z drugiej – statystyki są nieugięte, nie interesuje ona Was na tyle, bym to ciągnęła. W dodatku potrzebuję przypływu świeżości. Zatem ogłaszam – comiesięczny wpis motywacyjny zmieni swoją formę i o wszystkim dowiecie się już niedługo.

Nie wiem na ile moja decyzja była podyktowana użeraniem się z alergią (serio, dwa lub trzy tygodnie bez deszczu i człowiek nie widział, nie oddychał, wegetował – co to ma być?!) a na ile potrzebą zmian w moim życiu. Mam jednak nadzieję, że ta zmiana to jedna z wielu pozytywnych rewolucji, jakie mnie czekają. Wierzę w to, naprawdę, bo przecież czeka na mnie coś pięknego! I na Ciebie też, jeśli właśnie zastanawiasz się co ze sobą zrobić i czy lepszy okres do Ciebie przyjdzie. Wierzę, że czeka na nas coś tak cudownego, że nam się to w głowach nie mieści.

A z przyziemnych kwestii – gdy już pokonałam alergię czas pokonywać pożar w burdelu, to znaczy w szkole, to znaczy ogarniać dzieciaki. O ile mnie potrzebują. Bo jak nie to mam masę książek, kursów online, seriali i mapę- tyle jest miejsc do odwiedzenia!

Jesteście ciekawi co będzie następcą Misiowacji? Zostaniecie ze mną? 🙂

Martyna Tadrowska - wulkan energii. Kocha alpaki, uczy hiszpańskiego i przeżywa właśnie kolejną życiową przygodę w Wielkiej Brytanii. W wolnym czasie sama nie wie co ze sobą zrobić bo co chwilę namalowuje jej się coś nowego i ją "nosi".

7 Comments

  1. Klaudyna Maciąg
    3 lipca 2017

    Powodzenia – i w burdelu, i w nowych działaniach <3

    Odpowiedz
  2. iTysia
    3 lipca 2017

    Dzięki, przyda się 🙂 pożar w burdelu niedługo ugasi się sam – będzie sierpień będą wakacje 😀

    Odpowiedz
  3. Aleksandra J.
    3 lipca 2017

    Takie decyzje są dobre. Czasem trzeba pożegnać się z lubianymi projektami, żeby zrobić miejsce na nowe, lepsze. Powodzenia!

    Odpowiedz
  4. iTysia
    3 lipca 2017

    Dziękuję 🙂 Mam nadzieję, że będzie na nowo i lepiej <3

    Odpowiedz
  5. Karola | Życie Me
    4 lipca 2017

    Zmiany są dobre. Zawsze. Powodzenia życzę i trzymam kciuki!
    A tak z innej beczki, co byś poleciła do samodzielnej, domowej nauki hiszpańskiego?

    Odpowiedz
  6. iTysia
    4 lipca 2017

    Przygotuję o tym wpis – tak będzie łatwiej 🙂 Zajrzyj w przyszłym tygodniu powinnaś już coś znaleźć 🙂 A tak na już to seriale, quizlet i kilka innych opcji, znajdziesz je tu http://www.itysia.pl/search/label/hiszpański a jakbyś miała jakieś pytania albo potrzebowała jakiejkolwiek pomocy/ wsparcia to pisz do mnie śmiało 🙂

    Odpowiedz
  7. Karola | Życie Me
    6 lipca 2017

    Dzięki! 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *