Kopniak na rozpęd dla Ciebie!

Zastanawiasz się, skąd wziąć motywację do działania, bo chciałabyś coś zmienić ale jakoś nie wychodzi? "Od jutra" i "od poniedziałku" trwają kolejny miesiąc? A może po prostu potrzebujesz wsparcia w działaniu? Proponuję Ci - kopniak na rozpęd. 




W zeszłym roku stworzyłam kopniaczki motywacyjne do nauki języka obcego. Było to dla mnie pierwsze takie doświadczenie i akcja została bardzo miło przyjęta. Ostatnio dostałam sporo wiadomości na temat tego, że w jakiś sposób Was zmotywowałam, więc postanowiłam zrobić kolejną akcję kopniakową . Tym razem nie ograniczamy się tylko do nauki języka!


Akcja ma dwa warianty do wyboru: 

  • wersja łyk - dwa tygodnie motywacji, co dwa dni dostajesz ode mnie mail z zadaniami oraz dodatkowy mail, na który odpowiesz przyznając się do swoich sukcesów (nawet najmniejszych) i porażek :) 
  • wersja butla - miesiąc motywacji, co dwa dni w Twojej skrzynce lądują zadania do wykonania a w mojej Twoje spełnione i niespełnione cele :) 
Dodatkowo cały czas jestem do Twojej dyspozycji - pytaj, rozmawiaj, inspirujmy się wzajemnie, działaj! 

No dobra, ale po co? 


Jeśli chcesz nauczyć się języka obcego, zacząć w nim mówić albo po prostu do niego wrócić albo
masz problem z utrzymaniem diety lub chciałabyś ćwiczyć ale jakoś nie idzie... a może po prostu masz jakiś cel, do którego osiągnięcia przydałoby Ci się wsparcie - możesz na mnie liczyć!

Jako nauczyciel języka hiszpańskiego (a czasami angielskiego) jestem w stanie pomóc Ci określić dokładnie Twój cel tak, abyś po lekkim kopnięciu nabrała rozpędu. Wystarczy Ci łyk albo cała butla by zrobić to, o czym zawsze marzyłaś. Najpierw zdefiniujemy Twoje potrzeby, potem Cię ukierunkujemy i ... polecisz :)

Co mam wspólnego z dietą i ćwiczeniami? Walczę z uzależnieniem od słodyczy i wymówkami, zatem doskonale wiem, jak bardzo się czasem nie chce. Ale gdybyś miała komuś się wyspowiadać ze swojego lenistwa - może Ci się zachcieć :)

A inne cele? Potrafię naprawdę zmotywować, poza tym - sama się zmotywujesz, bo przecież nie będziesz chciała się przyznać, że nic nie zrobiłaś. No i pamiętaj - ja też będę działać, nie będę siedzieć z założonymi rękami. Może mamy podobne cele i przyda Ci się wsparcie? W końcu zrealizujesz marzenia, bo uwierzysz, że możesz!


To jest naprawdę szybka i spontaniczna akcja - zapisy są tutaj a na wpłaty czekam do 30.03.2017, bo startujemy już 1 kwietnia i nie jest to żart, im szybciej zaczniemy tym szybciej zauważysz efekty a wiosna to chyba idealny czas na zmiany, prawda?  :)

Z kim działam od Prima Aprilis? :)

4 komentarze:

  1. fajny pomysł :) każdy z nas ma lepsze i gorsze dni i myślę, że taka butla motywacji przydałaby się każdemu :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł! Bardzo mi się podoba :) Myślę, że czasami potrzebujemy wsparcia drugiej osoby, aby ruszyć z miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa inicjatywa, choć teraz i tak łatwiej o pozytywną energię do działania na co dzień niż np. zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misiowacja cały czas działa ;)

      Usuń