Misiowacja styczeń 2017

Już za moment przywitamy nowy rok. Niech ten 2017 rok będzie wyjątkowy nie tylko dla tych, którzy kontynuują naukę języków obcych, lecz również dla tych, którzy dopiero zastanawiają się jak skutecznie, łatwo i przyjemnie nauczyć się języka. 


Jak spokojnie spędzić święta?

Ten tekst pewnie powinien pojawić się co najmniej dwa miesiące temu by dotrzeć do tych z Was, którzy mają długą na 2 metry listę rzeczy do zrobienia. Sprzątanie, gotowanie, prasowanie, pranie i cała masa innych dziwnych rzeczy, które robicie tylko dwa razy do roku a ja się zastanawiam, po jakiego grzyba robić to akurat przed świętami.


Misiowacja grudzień 2016

Oto ona - misiowacja grudniowa 2016, czyli kończymy kolejny rok z misiami i motywacją, jaką ze sobą niosą. Grudzień zwykle jest bardzo pracowity, dlatego w tym poście oprócz plannera nauki języków obcych i kolorowanki motywacyjnej znajdziesz też rady jak znaleźć czas na codzienny kontakt z językiem obcym, gdy nie wiesz w co ręce włożyć.

Misiowacja listopadowa 2016 + konkurs

Dokładnie rok temu przyszedł mi do głowy pomysł, by zmotywować do systematycznej nauki nie tylko siebie, lecz również Was, zamieszczając na blogu misiowację listopadową. Jeśli chcesz dołączyć do grona uczących się języków obcych i wziąć udział w konkursie - czytaj dalej :)


Żyję w cieniu zmarłej siostry...

Wiesz, jak to jest, gdy wciąż porównują Cię do kogoś innego? Do siostry lub brata i Ty jesteś tym  gorszym, złym albo w ogóle nikt Cię nie zauważa? Gdy wymaga się od Ciebie więcej niż od kogokolwiek innego i wszystko jest nie takie jak być powinno? Witaj w moim świecie! 

źródło: empik.com

Mam na imię Jamie a moja siostra mieszka na kominku. Dosłownie. W sumie mam dwie siostry, ale tylko jedna z bliźniaczek żyje i na pewno nie jest jej łatwo patrzeć na Rose zamkniętą w urnie postawionej na kominku. Nie płakałem po Rose, chociaż jej śmierć z pewnością nie jest typowa. Nie będę Wam jednak zdradzał o co chodzi, bo moja opowieść jest bardziej skomplikowana, niż można się spodziewać. Wciąż wierzę, że mama mnie kocha i jej na mnie zależy i nie dociera do mnie, że moja matka to egoistyczna istota, która tak naprawdę ma nas gdzieś i nie chce obronić nas przed tatą, bo woli spędzać czas ze swoim gachem...


Gdybym miała opisać powieść "Moja siostra mieszka na kominku" Annabel Pitcher z punktu widzenia małego chłopca, pewnie zaczęłabym tak jak powyżej. Nie widzę w tej historii zbyt wielu ciepłych sytuacji, o których pisali inni czytelnicy. Jest to opowieść o wyjątkowo trudnej sytuacji rodzeństwa, które nie dość, że straciło siostrę, to jeszcze musi poradzić sobie z pijącym ojcem i wciąż wierzy, że jego matka jest dobra. Biedny Jamie należy do tego kręgu nieszczęśliwców, którzy zamiast wspaniałych rodziców dostali słabego ojca, który załamał się po utracie córki i pije, by zapomnieć, oraz matkę egoistkę, która olewa swoje dzieci i daje dyla ze swoim nowym kochankiem. Do tego starsza siostra Jamiego, Jas, zajmuje się nim i zastępuje mu rodziców, chociaż jest w bardzo trudnym dla siebie momencie życia. To musi chwytać za serce, nawet jeśli nie znacie takich sytuacji z własnego życia.


PS Wiecie, że tę książkę czytają w UK jako lekturę obowiązkową? Polecam, bo czyta się ją naprawdę szybko, ale wrażliwym osobom, zwłaszcza z trudną sytuacją życiową z pewnością wyciśnie sporo łez z oczu!

Wcześniej z pewnością widzieliście już tę książkę na moim instagramie klik.

Wpis powstał przy współpracy z wydawnictwem Papierowy Księżyc.

Misiowacja październik 2016

Nastał październik - ten piękny miesiąc właśnie powitał mnie burzą (to w UK naprawdę rzadkość!), ulewą i gradem. Na szczęście w zanadrzu mam kolorowe kredki, misiowację i co nieco do nauki języków obcych. To jak, zaczynamy? 

Czy warto się zmuszać?

Czasem, gdy się po prostu nie chce zastanawiamy się, czy się zmusić i coś zrobić, czy lepiej odpuścić. Często łatwiej i bezpieczniej wybrać tę pierwszą opcję- zmuszamy się, robimy co trzeba i mamy problem z głowy. Czasem jednak nie warto się zmuszać. 




Cadiz i Gibraltar - fotorelacja

Myślałam, że czerwcowy wypad do Hiszpanii będzie ostatnim w tym roku, jednak się pomyliłam (na szczęście), przez co przybyło mi zdjęć i wrażeń do opisania. Tym razem zabieram Was na moment na Gibraltar i na dłuższą chwilę do Kadyksu :) 

Misiowacja wrzesień 2016 + jak planować naukę języka?

Na komputerze nadal czeka na Was pełno zdjęć z wyjazdów a ja dopiero niedawno wróciłam ze szkolenia w Salamance i aż serduszko mnie boli z żalu, że czas powrócić do rzeczywistości. Na szczęście jutro już wrzesień, zatem czas na misiowację! Oto ona- misiowacja wrzesień 2016 już przed Wami. 




Zauważyłam, że na misiowacyjnej grupie na facebooku robi Was się coraz więcej, podobnie jak na grupie dla uczących się hiszpańskiego. Dzisiaj podrzucam Wam, jak co miesiąc, planner nauki i kolorowankę. Niestety, książki nadal nie skończyłam (chociaż zamiast niej przeczytałam 12 innych pozycji po polsku). Jeśli chodzi o gramatykę - jest sukces, coś zrobiłam :)

Jeśli jesteś nowy/ nowa i nie wiesz, jak planować naukę najpierw pobierz:

- planner tu
-kolorowanka tu

Proponuję planowanie nauki raz w miesiącu i raz na tydzień. Jeśli wiesz, co masz do zrobienia w tym miesiącu możesz nanieść te informacje: wpisujesz cel nauki na dany dzień i to, co chcesz zrobić z gramatyki, leksyki (słówka), słuchania, czytania, pisania i mówienia.

Dlaczego raz na tydzień? Zwykle wiesz, jak będzie on wyglądał i łatwiej jest zaplanować czas, kiedy wiesz, że w piątek masz dentystę i jedyne co zrobisz to przejrzenie fiszek ;) Dzięki temu możesz na bieżąco zmieniać swoje plany bez zbytniej rewolucji w plannerze.

Jeśli danego dnia się uda - zaznaczasz :) i kolorujesz odpowiedni kawałek kolorowanki. Zapisz proszę, dlaczego się udało- świetny humor, brak dzieci w domu czy nowy zeszyt w krówki to Twoje wskazówki, z których możesz skorzystać w przyszłości. Jeśli nie wyszło lub wyszło tylko w połowie- zapisz, co poszło nie tak, by móc wyeliminować te sytuacje w kolejnych dniach i przede wszystkim nie załamać się nimi.


Jeśli potrzebne Ci wsparcie znajdziesz je tu:

-grupa misiowacyjna na facebooku klik
- grupa dla uczących się hiszpańskiego klik
-mail do mnie klik

Kto do nas dołącza od nowego roku szkolnego obiecując sobie, że zacznie się uczyć języka obcego? To już jutro, także czekam na Wasze pierwsze sukcesy :)

5 filmów po hiszpańsku, które warto obejrzeć

Często pytacie mnie jaki film po hiszpańsku jest godny polecenia. O wiele łatwiej jest znaleźć te anglojęzyczne, ale dzisiaj 5 filmów hiszpańskojęzycznych, które ostatnio obejrzałam. 



Wypad do Hiszpanii: Malaga i okolice- fotorelacja

Hiszpania to kraj, którego wiecznie mi mało. I chociaż od wyjazdu (i powrotu) minęło wiele czasu to wiem, że czekaliście na relację. Po wielu zawirowaniach- nadeszła :)


Misiowacja - sierpień 2016

Nie miałam pojęcia, że tak dużo czasu minęło od ostatniego posta i że była to również misiowacja. Na szczęście zamiast się załamać podrzucam Wam nowy planner nauki i nową kolorowankę, byście się zmotywowali do sierpniowej nauki :)





Natłok zdarzeń i rzeczy do zrobienia sprawił, że jedynie "męczę" książkę i co jakiś czas odpalam telefon i bawię się fiszkoteką (jak mi na to pozwoli, bo się kapryśny zrobił!), przez co jeszcze się pobawię zanim wydam osąd.

Na naszej  misiowacyjnej grupie na facebooku powoli się sprząta (to znaczy ja w wolnych chwilach wprowadzam nowe porządki) i widzę, że jest Was całkiem sporo! To naprawdę motywuje do działania i cały czas myślę jak Wam umilić naukę :) Póki co mogę Wam jedynie zaproponować wsparcie w postaci plannera i kolorowanki.

Misiowacja sierpniowa to w moim przypadku:

*dokończenie książki po hiszpańsku
*powrót do gramatyki


Do pobrania:

- planner tutaj
-kolorowanka tutaj


Wsparcie:

-grupa misiowacyjna na facebooku klik
- grupa dla uczących się hiszpańskiego klik
-mail do mnie klik

Jesteście z nami? Wolicie wsparcie facebookowe, blogowe czy sam planner? A może macie własne sposoby na organizację nauki? Koniecznie dajcie znać :)

Misiowacja lipiec 2016

Lipiec- dla jednych wakacje, dla innych miesiąc jak każdy inny. Faktem jest, że dni będą długie i możemy już dziś zaplanować naukę. Oto wyczekiwana przez Was misiowacja lipcowa! 




Co tym razem wymyśliłam? Mój pierwszy minikurs online w tym roku!

Nie wiem czy ktokolwiek z Was pamięta, że zeszłej jesieni stworzyłam minikurs języka hiszpańskiego online. W międzyczasie zmieniło się całkiem sporo i gdzieś, spomiędzy mojej niepewności i obaw wszelakich wyłonił się on - pomysł na minikurs.



Krótki wypad do Andaluzji - fotorelacja

Hiszpania to jeden z głównych celów moich ostatnich podróży. To czas radości, słońca, odpoczynku, pożerania owoców kilogramami, szlifowania języka oraz wyszukiwania kolejnych pomysłów i materiałów na zajęcia.

Jak podejmować trudne decyzje?

Czasem zdarza nam się być niezdecydowanymi. Zwłaszcza wtedy, gdy decyzja wpływa na nas, naszych bliskich i ogólnie rzecz ujmując - zmienia wszystko. Jak wobec tego podjąć wyzwanie, zdecydować i w krótkim "tak" lub "nie" zostać przy tym co jest lub otworzyć się na nowe? 


Barcelona w kilka dni - fotorelacja

Barcelona - przez jednych wielbiona, dla innych nic ciekawego. Dla wielbicieli książek Zafona to punkt obowiązkowy na mapie miejsc do odwiedzenia. A dla mnie? Cóż, dla mnie to była kolejna wspaniała wyprawa! 




Kolejny rok za nami - urodziny bloga

Miotam się, albo miota mną szatan. Gdzieś pomiędzy obowiązkami domowymi a zamartwianiem się sprawami, na które niezbyt mam wpływ kołacze mi się myśl "działaj", a przecież działam! Projekt się tworzy, z każdym dniem jest coraz bliżej realizacji a ja i tak będę sobie pluła w brodę, że coś jest nie tak, jak chciałam. Dzisiaj zdałam sobie sprawę z tego, że za nami kolejny blogowy rok :) 



Dużo na głowie #5 + wizyta u trychologa

Każda z nas chciałaby mieć piękne i zadbane włosy. A najlepiej, by były grube, gęste i długie, bo przecież wszyscy wiedzą, że to ozdoba kobiety. Chociaż nie narzekam na swoje kłaczki, bo udało mi się wygrać w genetycznej loterii całkiem niezłe, to postanowiłam sprawdzić, czy aby na pewno mam rację :)




Język obcy dla leniwych - kurs językowy za granicą

Z językiem jest jak z nauką pływania - jedni wolą się uczyć we własnym tempie, powoli zanurzając swoje ciało w chłodnej wodzie, innych trzeba wrzucić, by popłynęli oszołomieni obecnością wody. Bez względu na to, do której grupy należysz kursy językowe za granicą są świetną opcją na wakacje.



Misiowacja - kwiecień 2016

Dzisiaj, bez żartów, zaczynamy kolejny językowy miesiąc. Nawet nie wiem która to odsłona misiowacji, więc mam nadzieję, że czekacie na nią z taką samą niecierpliwością jak ja :) 



Jak znaleźć czas na naukę języka? 10 sposobów

Masz dużo na głowie i nie masz pojęcia jak inni znajdują czas na naukę języka obcego? Chcesz się uczyć języka, ale nie masz czasu? To bardzo częste zmartwienie moich uczniów i tych, którym ambicja każe ruszyć z nauką, ale przecież nie masz kiedy! 



Nie będę tu pisać, że każdy ma taką samą dobę, bo każdy z nas ma inny tryb życia i dysponuje inną ilością wolnego czasu. Jest jednak kilka sposobów, które mogą Cię naprowadzić na to, gdzie szukać wolnych chwil, by zagospodarować je na naukę.

1. Podcasty, piosenki i audiobooki

W zależności od tego, czy lubisz słuchać muzyki czy wolisz podcasty tematyczne czy konkretne książki w postaci audiobooków - wszystko możesz znaleźć w języku, którego się uczysz. Co prawda w przypadku niektórych języków może to być nieco utrudnione, ale nie ma co się od razu poddawać :)

Najlepiej wybrać podcast lub audiobook zgodny z naszymi zainteresowaniami, by połączyć naszą pasję z nauką języka (nie dla wszystkich jest to pasja sama w sobie), dlatego jeśli interesujesz się fotografią możesz posłuchać o kadrach, przysłonach i całej masie innych fotograficznych zagadnień.

Jeśli chodzi o mnie to podcastów hiszpańskich szukam m.in. tutaj i obecnie znów szaleję za El palabrero i namiętnie słucham o pochodzeniu i używaniu poszczególnych słów hiszpańskich w drodze do pracy.
Gdybyście zapytali mnie o podcasty angielskie to lubię nie tylko słuchać, lecz także używać na zajęciach podcastów z serii 6 minute: 6 minute grammar, 6 minute vocabulary  czy The English we speak jak coś to śmiało szukajcie tu.

Audiobooki to u mnie loteria, wiele osób poleca hiszpańskie albalearning ale chyba miałam pecha i trafiłam na tak nudną lektorkę, że odechciewało się słuchać. Poza tym wpisanie haseł "audiobook" czy "audiolibro" (wraz z językiem) w google doprowadzi Was na pewno do czegoś godnego uwagi.

2. Facebook, telefon i cała reszta

Chodzi nie tylko o zmianę języka z polskiego na ten, którego chcemy się nauczyć, lecz również o znalezienie sobie stron, grup, forów i innych miejsc odwiedzanych przez nas na co dzień. Jeśli oglądasz polskie demotywatory a chcesz uczyć się hiszpańskiego znajdź hiszpańską wersję klik.

W ten sposób dalej się relaksujesz ale nie marnujesz czasu i nie tylko przyswajasz język obcy, lecz także poznajesz inną kulturę. Same plusy!

3. Czytanie

Obcojęzyczne książki, artykuły w sieci, gazety, magazyny dla uczących się języków obcych a nawet szyldy czy menu - wszystko, co zawiera słowo pisane jest dozwolone. I po raz kolejny - kieruj się swoimi zainteresowaniami, po co masz czytać w oryginale Romka i Julkę skoro możesz poczytać o fascynującym cię gotowaniu i żywieniu?  Przy okazji zainteresowań przypominam o kursach na coursera - co prawda pisałam o tej platformie już jakiś czas temu, ale nadal jest warta zainteresowania, podobnie jak openuniversity, khan academy, bbc, czy edx.

Jeśli będziecie chcieli powstanie post o różnicach między tymi platformami i co jest warte uwagi, tylko dajcie znać ;)


4. Oglądanie

Seriale, filmy, filmiki na yt, vlogi i cała masa innych form wizualnych - wielu z nas i tak ogląda, więc znalezienie odpowiedniej wersji językowej chyba nie jest problemem :) Seriale hiszpańskie tu i tu, angielskie tutaj (Kreatywa poleca te). Przy okazji kursów, o których wspomniałam wyżej także będziecie oglądać, więc wszystko się zazębia.

5. Dyskusje

Nie chodzi tylko o rozmowy na żywo, gadanie do kwiatków czy zwierząt w wybranym przez nas języku czy powtarzanie wymowy przed lustrem. Wszelkie rozmowy na lang-8, omegle czy hellotalk i innych odpowiednikach tych platform, rozmowy w grupach dyskusyjnych (chociażby na facebooku), komentowanie postów zagranicznych bloggerów czy nawet pisanie własnego, obcojęzycznego bloga to świetna okazja do szlifowania języka. A skoro i tak prowadzimy konwersacje na różne tematy i zapewne mamy na to czas, to dlaczego nie robić tego w języku docelowym?

6. Spędzanie przerwy z językiem - fiszki, zadania, czytanie... 

Niektórzy spędzają swoje przerwy w pracy czy w szkole gapiąc się w ścianę, inni nadrabiają zaległości towarzyskie a jeszcze inni przeglądają słówka na Quizlet, przeglądają Memrise czy bawią się z Duolingo. Dobrym pomysłem są też krótkie zadania do wypełnienia, np. takie czy przeczytanie strony książki. Zajmie nam to chwilę a to zawsze krok do przodu.

7. Śniadanie

Podobno powinno się skupić tylko na jedzeniu, ale jeśli wielu z was nadrabia jakieś zaległości filmowe czy jakiekolwiek inne w czasie posiłków to jest to idealny czas na posłuchanie zagranicznego radia (hiszpańskie, angielskie, francuskie), obejrzenie filmiku w danym języku czy przejrzenie fiszek. Jednym słowem - jeśli i tak coś robisz to rób to w języku docelowym.


8. Sprzątanie i inne aktywności domowe


Czas na porządki jest idealny by włączyć podcast czy muzykę - oprócz wsłuchiwania się w tekst ogarniesz mieszkanie bez poczucia winy. A w trakcie prasowania możesz nadrabiać seriale, o których już było :)

9. Przed snem lub po obudzeniu się

Gdzieś pomiędzy przeglądaniem maili a jedzeniem może uda Ci się znaleźć chwilę, by posłuchać, pooglądać, poczytać? 5 minut to dobry początek, a jak znajdziesz ich w ciągu dnia więcej to nie tylko kwadrans, ale i nawet 30 minut może się uda zorganizować.

10. Wsparcie

Postaw sobie cel i nagradzaj się za każdy, nawet najmniejszy sukces. Znajdź sprzymierzeńców- na pewno znasz kogoś, kto również uczy się języka i pomoże się zabrać do roboty. Grupy wsparcia, takie jak ta czy ta, misiowacja, akcje "nauczę się języka" np. hiszpańskiego - wybór jest ogromny!



Jestem ciekawa jakie macie sposoby na pogodzenie nauki z obowiązkami (i przyjemnościami) - śmiało się podzielcie, chętnie wypróbuję coś nowego! 


Nie rób tego swojemu dziecku! - angielskie szkoły moim okiem

Od ponad trzech miesięcy pracuję w angielskich szkołach jako nauczyciel zastępczy. Czasem jestem na zawołanie - dzwonią i jadę uczyć biznesu, religii, matematyki, przyrody, plastyki i innych dziwnych przedmiotów. Czasem nawet uczę hiszpańskiego, a ostatnio zadomawiam się w podstawówkach i uczę smyki wszystkiego ;) 


Misiowacja- marzec 2016

Przed nami kolejny miesiąc z językami w towarzystwie uroczych misiów. Mam nadzieję, że poprzednie zmagania z czekającymi na Was zadaniami ukończyliście z sukcesem :) Jeśli dopiero dołączasz - nie martw się, zaraz Ci wszystko wyjaśnię. 


Londyn w jeden dzień

Jak można być w Wielkiej Brytanii i nie zahaczyć o Londyn? Ano można, ale zawsze można nadrobić zwiedzanie Londynu i to za grosze ;) 


Poniedziałkowa piątka 2016 #1

Zdarza się, że czas jakoś tak leniwie "płynie", jednak ostatnio, w natłoku spraw rozmaitych przecieka mi przez palce niczym woda i zanim się obejrzałam nastał luty.


misiowacja- luty 2016

Misie pokazują, że warto się z nimi uczyć języków obcych. A że luty jest podobno miesiącem zakochanym - nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić was na kolejną misiowację! 


A Ty, żyjesz jeszcze w realu?

Gdzieś pomiędzy natłokiem obowiązków a tymi wyczekanymi, uroczymi chwilami relaksu pojawia się myśl: czy ja jeszcze żyję w realu? Czy wszystko musi być udokumentowane, spisane, okraszone lajkami i komentarzami? Umiem jeszcze działać bez komputera i publiczności? 


Szlifowanie języka dla leniwych - Forvo

W nauce języka obcego bardzo dużym problemem wydaje się być wymowa nieznanych nam do tej pory słów. Są jednak narzędzia, które mogą nam pomóc, by mówić poprawnie i bez mocnego, zagranicznego akcentu. 


Co mnie zdziwiło w UK? 11 dziwnych rzeczy

Kiedy przyjechałam do Anglii po raz pierwszy zaskoczyło mnie kilka elementów o których bardzo szybko zapomniałam po powrocie do Polski. Zderzenie z angielską rzeczywistością sprawiło, że dziwne stało się normalne, jednak nadal potrafi wywołać emocje. 



Gram z WOŚP!

Najlepsze pomysły rodzą się w nocy, pod wpływem chwili. Dodatkowo zanim pomyślę zaczynam działać i zanim wątpliwości dojdą do głosu klamka zapada. Tym razem dorzuciłam swoją cegiełkę na licytację WOŚP w Tucznie. 


Spokojnie, to tylko migrena! Jak przeżyć atak?

Jest parę chorób, o których od razu wiemy, że coś się dzieje. Opaska na nadgarstku "jestem cukrzykiem" wielu osobom podpowiada co robić. Co z tymi, którzy w czasie ataku migrenowego nie są w stanie nic powiedzieć lub bełkoczą jakby byli pijani?