Jak wrócić do rzeczywistości po wolnym?

Nie ma się co oszukiwać – powroty do obowiązków nie należą do przyjemności. Zwłaszcza, gdy z trudnością przestawialiśmy się na tryb „wakacje” i w końcu udało nam się wyłączyć pracoholizm…


Studenci już mają pierwsze dni zajęć za sobą – o tyle dobrze, że już zaczął się weekend i można wdrożyć w życie kilka porad, które potrafią uratować nawet najbardziej zalatane tygodnie po urlopie 🙂

Jak wrócić do rzeczywistości? 4 patenty na to, jak odnaleźć się w codzienności po wakacjach:

1. Zrób coś dla siebie

Nagły powrót do miliona obowiązków może się skończyć nie tylko bólem głowy, lecz także znacznym popsuciem nastroju. Nie po to odpoczywamy by nagle się przestawić na tryb działania. Znajdź chwilę tylko dla siebie i powoli wracaj do otaczającego cię świata – maseczka na twarz czy dobra lektura urozmaicona kieliszkiem ulubionego wina jeszcze nikogo nie zabiła, za to wielu nastroiła pozytywnie przed poniedziałkową rutyną.

2. Zaplanuj swój czas

Bez kalendarza czy organizera ani rusz, ale po coś je tworzymy/ kupujemy, więc warto z nich korzystać. Mam nadzieję, że wracasz do czystego domu (zawsze łatwiej się zmotywować do życia gdy nic nie zalega na szafkach a w zlewie nie piętrzy się stos naczyń do umycia) i nie czeka na ciebie tona zaległych obowiązków. Wiadomo, że w pracy może być różnie, ale grunt to dobra organizacja i pozytywne nastawienie 🙂 A, zapomniałabym – nie sprawdzaj ile pieniędzy uciekło ci na wakacjach. Może to być strasznie frustrujące, wrócisz do niego w wolnej chwili, na spokojnie, uzupełniając organizer finansów.

3. Wymyśl kolejną podróż i inne przyjemności 

Skoro już o planowaniu mowa – zaplanuj kolejne wojaże, spotkania i inne przyjemności, które chodzą ci po głowie. Szczególnie ważne może się okazać planowanie najbliższych weekendów – są one całkiem blisko a myśl o ciekawym spędzeniu tego czasu może nieźle napędzać nasze działanie!

4. Skocz na główkę

Czyli zacznij działać. Masz już plan, dom jest ogarnięty (jeśli nie był po powrocie to teraz masz na to chwilę) – zrób ulubiony napój i jazda! Zaczynamy odhaczać poszczególne punkty naszego megaplanu podbicia Wszechświata. Jasne, że możesz jeszcze przejrzeć wszystkie możliwe strony i serwisy, ale im szybciej się uporasz z obowiązkami tym szybciej będziesz mieć spokój. A potem nadejdzie kolejny weekend, który spędzisz tak, jak lubisz 🙂

A na tych, którym nadal ciężko jest wrócić do rzeczywistości i rzucić się w wir obowiązków czekają różne problemy tego świata – wiedzieliście, że w Indiach wierzą w czarownicę mieszkającą w kibelku? Teledysk mnie rozłożył na łopatki, może i Wam poprawi humor. Uwaga! Nie słuchajcie więcej niż raz, bo będzie Was prześladował kolorowy kibelek i tańczące zakręcone „ludziki”:)

Jakie macie pomysły na powrót do rzeczywistości? Koniecznie dajcie mi znać co u Was słychać i jakie są Wasze rady dotyczące odnalezienia się w szarości codzienności. Będą mi potrzebne gdy już spadnę z karuzeli, na której się kręcę – tyle się dzieje, że ledwo się trzymam moimi małymi łapkami.

Martyna Tadrowska - wulkan energii. Kocha alpaki, uczy hiszpańskiego i przeżywa właśnie kolejną życiową przygodę w Wielkiej Brytanii. W wolnym czasie sama nie wie co ze sobą zrobić bo co chwilę namalowuje jej się coś nowego i ją "nosi".

0 Comments

  1. Anorexic.Candy
    4 października 2015

    Mnie jutro czeka powrót do rzeczywistości 🙁 mam ochotę usiąść i się rozplakac

    Odpowiedz
  2. magnolie
    16 października 2015

    O, z tym zrobieniem czegoś dla siebie to dobry pomysł, muszę sobie coś takiego wymyślić, bo nie mogę się coś przestawić na powrót po wakacjach :>

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *