Poniedziałkowa piątka 2015 #11

Jest poniedziałek? Jest podsumowanie minionego tygodnia! Już dawno nie było tutaj poniedziałkowej piątki na czas, musiałam to nadrobić. 







W ostatnim tygodniu w końcu opisałam Wam moje ostatnie tygodnie życia i trochę odpoczęłam. Ładowanie akumulatorów sprawiło, że wzięłam się za eksperymenty ;)

Eksperymenty kuchenne zakończyły się powodzeniem misji "wykorzystaj serek wiejski bo nie smakuje jak serek wiejski". Efekt bardzo mnie zaskoczył, chyba polubię placuszki z serka wiejskiego w każdej postaci ;)





Jako że strasznie podobała mi się moja wyjściowa fryzura (którą pokazałam Wam tutaj) postanowiłam popróbować zrobić coś sama. Tutaj z dumą przyznam, że coś wyszło. Co prawda nie tak jak wyszło, ale sukces pozostaje sukcesem bez względu na jego rozmiar ;)



Jeszcze trochę i się nauczę :) 


Dookoła mnie praktycznie wszystko jest nowe, więc mogłabym pisać i pisać. Jednak nie czas jeszcze na to. Na instagramie pokazałam Wam moje ostatnie odkrycia lodowe prosto z Lidla:


Karmelowe lody cheeky caramel są moim zdecydowanym faworytem, te guziczki z karmelem są idealne:) Nie widziałam ich wcześniej w lidlowych zamrażarkach, ale ryzyko się opłaciło! 

American Style Brownie faktycznie trochę smakuje jak ciacho brownie, przez co nie mogę się zdecydować czy to jeszcze lody czy już ciasto?

Spróbowałam też w końcu galaretki o smaku limonki i trawy cytrynowej, czyli Sekret Bali


oraz jakieś dziwne twixy z kruchym, ciasteczkowym spodem: 





Poza tym nadrabiam zaległości filmowe i czytelnicze, dreptam tu i ówdzie, odsypiam i bawię się w nadwornego kucharza, czyli odpoczywam :)







Zdjęcia na bieżąco znajdziecie na moim instagramie :)

Nutka tego tygodnia to:


Jak Wam minął tydzień? Odpoczywacie czy ciężko pracujecie? 

4 komentarze:

  1. Pracujemy odpoczywając.
    Lenię się niesamowicie :-/
    Dzisiaj z Lubym piwnicę posprzątałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbowałabym tego dziwnego twixa, lubię twixa :D

    A warkoczy to ja się nigdy nie nauczę. No, chyba że na Zońce się uda popraktykować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spód tego twixa smakuje trochę jak pokruszone ciastka połączone w masę :D

      Nauczysz się jak będziesz miała na to czas i chęci, ja jestem beztalencie ale wszystko dla ludzi :D a Zońka na pewno da sobie porobić cuda na głowie. Też liczę na to że kiedyś będę mogła porobić komuś takie cuda :)

      Usuń
  3. piękne widoki. Chcę lato cały rok!

    OdpowiedzUsuń