Poniedziałkowa piątka 2015 #7

Przyznaję, nie wiem na czym się skupić. Czas jakoś za szybko mi ucieka i nagle okazuje się, że za dwa tygodnie moja ostatnia sesja i naprawdę powinnam ogarnąć egzaminy i pracę.



Ostatni tydzień minął mi na walce z zaległościami :) z przyjemniejszych chwil:

Wybrałam się na lody i smak solony karmel przestał być zagadką. Smakuje bardzo dobrze ;) 

Misio +kawa w kryzysowym momencie tygodnia ;) 


 Spotkanie w księgarni PolAnglo zaowocowało kolejnymi pomysłami + otrzymałam książkę którą już pewnie widzieliście na insta .

Miałam okazje wypić domowe piwo. Liczyłam na cos wow ale troche zbyt wiele oczekiwałam ;) nadal wolę wino ;p 


Sobotę zaczęłam od ciasta ;) taka wena nie mogła się zmarnować ;) 

To by było na tyle jeśli chodzi o zdjęcia z zeszłego tygodnia które nie są zdjęciami notatek czy książek ;) 

Jak Wam minął tydzień? 

9 komentarzy:

  1. Mi na spacerach przez pola z audiobookiem "Blask Fanstastyczny" Pratchetta

    OdpowiedzUsuń
  2. smutno bez Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  3. A i tak najlepsze lody są u Lenkiewicza w Toruniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam. Muszę jednak przyznać, że ten karmel był spory i dobry :P Teraz czekam na jakiś wyjątkowy smak w przystani by sprawdzić jak tam to wygląda :)

      Usuń
  4. Aż naszło mnie na lody :)

    Mam tę książkę u siebie i bardzo lubię do niej wracać. Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wydaje mi się ciekawa i łatwa w odbiorze, chyba po niej rosną skrzydła ;)

      Usuń
  5. też ci smutno bez ciebie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Taka cząstkowa ja (nie tylko tutaj) to nie ja i mi smutno, że tej wyluzowanej mnie chwilowo nie ma :P

      Usuń