Obudź swoją kreatywność- bookcrossing

Skoro w każdym z nas tkwi potencjał- dlaczego nie mamy go odkryć i dzielić się nim z innymi?

W ostatniej poniedziałkowej piątce pisałam Wam o spotkaniu w księgarni PolAnglo w Bydgoszczy i o tym, że otrzymałam na nim książkę w prezencie. Została ona pochłonięta na raty (mimo chęci ukończenia lektury od razu) i zaliczam ją do bardzo dobrych pozycji. W trakcie czytania do głowy przychodziły tysiące myśli: od zwątpienia przez wyśmianie aż do inspiracji.

„Obudź swoją kreatywność” widzieliście już pewnie na moim instagramie. Dagmara Gmitrzak oprócz lekkości pióra ma dla mnie dar trafiania w samo sedno, przez co wybaczyłam kilka stron tekstu sprzecznego z moimi przekonaniami. Zaczynam się otwierać i pozbywać dylematu pt.”muszę się skupić na jednym” -nie muszę 🙂 Ogólnie zbyt wiele byłoby do opisywania jeśli chodzi o moje pomysły, więc zostawiłam je sobie do spisania w ciekawy zeszycik.

Jedną z moich inspiracji mogę Wam zdradzić a nawet Was włączyć w jej wykonanie. Czytałyście „Stowarzyszenie wędrujących dżinsów”? Strasznie podobał mi się pomysł na wysyłanie sobie wzajemnie jednego egzemplarza dżinsów między koleżankami. Początkowo książkę chciałam komuś sprzedać lub podarować (dążę do minimalizmu), jednak potem pomyślałam, że mogę zorganizować bookcrossing.

Jak to widzę?
Egzemplarz książki jest jeden, ze mnie blogerka żadna (więc i oferty nie spływają obfitym strumieniem), a inspiracji na tych stronach bez liku. Wniosek? Mogę wysłać książkę jednej z Was, która po przeczytaniu poda książkę dalej zainteresowanym osobom. Ten pomysł powstrzymał mnie od zakreślania inspiracji i wklejania karteczek z komentarzami. Jasne że najprostszą opcją byłoby kupno książki lub e booka ale pomysł jest akurat taki by spełnić moją zachciankę z dzieciństwa i teraz podrzucam go Wam.

 Co Wy na to? Realizujemy bookcrossing i dzielimy się pomysłami? Czekam na odpowiedź 🙂

 

Martyna Tadrowska - wulkan energii. Kocha alpaki, uczy hiszpańskiego i przeżywa właśnie kolejną życiową przygodę w Wielkiej Brytanii. W wolnym czasie sama nie wie co ze sobą zrobić bo co chwilę namalowuje jej się coś nowego i ją "nosi".

0 Comments

  1. rytmklawiatury.pl
    24 maja 2015

    Pierwsza chętna na pokładzie! Genialny pomysł 🙂

    Odpowiedz
  2. hard-big-hand
    24 maja 2015

    ja jestem za 🙂
    super pomysł – możnaby jeszcze dołączyć zeszyt do którego wpisywałybyśmy się dla Ciebie – miałabyś fajną pamiątkę 🙂

    Odpowiedz
  3. Karolina
    24 maja 2015

    Pewnie! Ja też chętnie przeczytam 🙂

    Odpowiedz
  4. iTysia
    28 maja 2015

    Dziewczyny proszę Was o maila z imieniem i nazwiskiem oraz adresem – puszczę książkę w świat kolejna z Was przesyła dalej 🙂 itysiaczek@gmail.com

    Odpowiedz
  5. sieczkarnia
    28 maja 2015

    Ja także bardzo chętnie! Mam mega zajawkę na wszystko co dotyczy kreatywności, przerabiam Drogę Artysty Julie Cameron. Gdyby mój egzemplarz nie był tak intensywnie przeze mnie eksploatowany to też bym wysłała.

    Odpowiedz
  6. hard-big-hand
    9 czerwca 2015

    wysłane 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *