Poniedziałkowa piątka 2015 #6

Ostatnio mam istne urwanie głowy, terminy gonią, dni mijają jeden za drugim a ja ledwo nadążam. Powoli też układam wszystko tak, jak być powinno.


W minionym tygodniu zrobiłam dość mało zdjęć, głównie starałam się nadrobić zaległości i porządnie wyspać :)

* przegrałam walkę z katarem i nie wiem czym jeszcze, ale to już w sumie nieważne. Dostałam antybiotyk, który ze wzgędu na święta wzięłam (kto by chciał zarazić dzieciaki albo siedzieć sam w domu?) a zdjęcie tego badziewia wrzuciłam na facebooka 


* mój storczyk wypuścił kolejny listek i nadal kwitnie :)


* miałam okazję pozwiedzać Bydgoszcz wieczorem


(to zdjęcie chyba już widzieliście na instagramie  )
  
i za dnia :)




* kto zgadnie co piłam? :P 



Nutka na ten tydzień to: 



 Jeśli chodzi o święta - już prawie po świętach, jak u Was, jak minął tydzień? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz