Tysia tropi- Internety #4

Nie mam pojęcia, kiedy uciekł cały tydzień, dlatego zgodnie z obietnicą - kolejna część Internetów. A to, co mam w głowie musi poczekać na inny termin :) Dzisiaj trochę świątecznie :) 

Nie zapomnijcie o choince :)

Jedzcie dużo i dbajcie o linię 


Przy okazji grzebania w inspiracjach na lekcje znalazłam takie małe cuda, może ktoś jeszcze skorzysta w tym roku :)

Nie wiem, czy tylko ja u mnie lampki choinkowe są tak solidarne ?

Dla fanów pingwinów- wersja paznokciowa (a ja mam dwie lewe ręce :( ) 


W klimacie paznokciowym kolejna inspiracja, która jest dla mnie czymś niemożliwym do realizacji, może Wam się uda: 



I ku przestrodze przed świątecznym obżarstwem: 


Święta to także czas zdjęć 

 Ale w tym roku mam wrażenie, że u góry wygląda to tak jak na obrazku 

 A to rozbroiło mnie zupełnie 

Nie wiem jak Wy, ale ja kalendarze adwentowe jadłam na poczekaniu ;) 




Znalazłam także tytuły świątecznych filmów, chociaż za mało światowa jestem, bo kojarzę jedynie Kevina :P Może ma to jakiś związek z brakiem telewizji w domu ?

Marzy mi się zostać pandą! Według instrukcji jest to niezwykle proste :D 


Na koniec odrobina języka polskiego, bo wiecie "odmianów jak mrówków", wszak to "trudna języka" :)



To by było na tyle, idę szukać weny by Was zasypać postami, w końcu już czas :)

2 komentarze:

  1. Kurczę, odmienianie wyrazów w języku polskim rzeczywiście takie trudne :D
    Fajne te ozdoby, połasiłabym się na takie Mikołaje. Ale pewnie dopiero za rok.

    OdpowiedzUsuń