Tysia tropi- Internety #3

Internet jest przeogromny. Co jakiś czas wyławiam z różnych stron to, co mi wpadnie w oko. Zapisuję wszystko w folderze, który już prosi o uwolnienie kilku plików. 

 Jak widać czekolada jest dobra na wszystko :)

Urzekł mnie też Wogól w wykonaniu Revv, który ma już własną historię i w ogóle, spójrzcie jaki słodziak i obserwujcie jego poczynania razem ze mną, bo autorka ma naprawdę meeega pomysł! :


Już mnie co prawda nie dotyczy nauka matmy, ale dla tegorocznych maturzystów jak znalazł :) 


I tak trochę motywacyjnie, wszak nie każdy wie jak używać drabiny ...
A no i jak widać subjuntivo w praktyce ;)

Bananowy piątek rozbawił mnie do łez, w sumie prawie aktualny obrazek

To nie byłoby takie złe rozwiązanie, prawda?

O pierwszej pomocy mówiło się mnóstwo - to zdjęcie rozczuliło mnie totalnie.

Ten obrazek z kolei odzwierciedla moją kondycję : 

Z inspiracji nauczycielskich na uwagę zasługuje ta ściana (jest z nią mniej pracy niż z robieniem kopert):

Mały biały króliczek z kukurydzą też mnie rozczulił :)

Mama Wam mówiła, że nie odejdziecie od stołu dopóki nie zjecie mięska i surówki? Kwiaty też tak mają ;D


Spełniaj marzenia! Ten kubek je spełnił!

A gdy u mnie lało jak z cebra stwierdziłam, że coś może być w tym obrazku...

Może trochę nie te święta, ale przy wigilijnym stole byłoby pewnie podobnie, czyli o wymaganiach dzieci z przymrużeniem oka 


I  na koniec o Ciasteczkowym Potworze, który od razu skojarzył mi się z jedną osobą :)



Niestety nie jestem w stanie podać źródeł  grafik, za co Was i ich autorów przepraszam.

Kolejne Internety już za tydzień :) 

2 komentarze:

  1. To z drzemką boleśnie prawdziwe, a obrazek z fotosyntezą zupełnie mnie rozbroił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ta pierwsza pomoc mistrzowska!

    OdpowiedzUsuń