Poniedziałkowa piątka #32

Trochę mi się poniedziałek na środę przesunął, ale już jestem :) Dzieje się sporo, chyba nawet zbyt dużo jak na mnie, ale jedziemy z podsumowaniem! 


Zdjęć jest dość mało. Powód? Robiłam je rzadko to raz, dwa, że nie będę wrzucać zdjęć z przymierzalni a trzy - codziennie zdjęcia lądują na Instagram.

Miałam chwilę, by pochodzić po sklepach i pocieszyć oczy.



Nawet obiad się do mnie uśmiechał :)

Nadal doceniam każdą chwilę :)






takie chwile typu ja i słodycze ;) 

Zszokowało mnie to, że skomentowano mój filmik na yt klik  i podano do niego link o tutaj
Jeśli dobrze kojarzę, to autorka komentarza to ta sama pani, która zajmuje się dydaktyką nauczania profesjonalnie. Zastanawiam się, czy wrócić do nagrywania filmików i poruszania tematyki uczenia się języków czy może jednak jest tego już za dużo dookoła? Jakieś rady? :)


Znalazłam w jednym ze starych podręczników karteczkę: 

I to chyba na tyle ;) Już prawie końcówka praktyk i lada moment zaczynam kolejne :)

A, zapomniałam o nutce tygodnia :

PS Karaoke ma od groma błędów, nie czytajcie, bo oczy Wam spłoną! 




 Jak Wam minął tydzień? 




4 komentarze:

  1. na praktykach, a jak! :D Ale już jutro kończę i jest mi przykro bo się dziś dziewczynka popłakała że odchodzę :( No i nie mogę się już doczekać zajęć na uczelni..
    a poza tym KOCHAM fasolkę + jajko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jutro kończę jedne a w przyszłym tygodniu rozpoczynam całoroczne - z jedną klasą, w szkole, w której się kiedyś uczyłam i nie mogę się doczekać! :) Liczę na jakieś relacje z praktyk :)

      Usuń
  2. Uśmiechnięty obiad - najlepszy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej podoba mi się kochające ciasteczko :)

    OdpowiedzUsuń