Kosmetyczny piątek - peeling enzymatyczny

Stoi grzecznie w łazience i czeka. Zatem czas na jego 5 minut. Oto on, bohater kosmetycznego piątku - peeling enzymatyczny Perfecta.



Produkt przeznaczony do skóry wrażliwej i suchej. Już w końcu nie wiem jaką mam, bo co chwilę dostaję inne informacje, ale peeling mechaniczy mam stosować rzadko, więc używam (jak nie zapomnę) enzymatycznego.

Użycie : nakładamy na twarz jak krem i idziemy spać :) Rano buzia wygląda na zdrową i wypoczętą, myjemy twarz i robimy to co zwykle. Ciekawe czy mój poranny blask cery to zaleta snu czy tego peelingu?





Na składach się nie znam. Myślę, że już wystarczające jest oglądanie etykiet spożywek, ale kto wie, może mnie jeszcze najdzie szał składowy :)

Używacie tego peelingu? Jak wrażenia? Znacie jakieś godne polecenia? 

1 komentarz:

  1. Od chyba roku posiadam ten peeling, od czasu do czasu użyję, jak mi się wspomni. Dlatego pewnie też nie widzę żadnych efektów, ponieważ go używam nieregularnie. Nawet nie umiem określić czy rano cera wygląda na zregenerowaną.

    OdpowiedzUsuń