Poniedziałkowa piątka #22

Kolejny tydzień pełen emocji nieuchwyconych na zdjęciach. Dzieje się mnóstwo i będzie się pewnie jeszcze więcej działo :) 



#1 Radość,
 którą się z Wami podzieliłam zajęła mi duuużo miejsca o tutaj, ale mogę Wam pokazać moje "nie-obronowe" paznokcie, malowane w nocy : 

Długo i namiętnie zastanawiałam się, czy ubrać obie szczęśliwe bransoletki czy nie. Jedno zdjęcie przekonało mnie do zostawienia jedynie czarnej + żółwia na palcu :)


#2 Czas wolny 
przeznaczam na nadrabianie zaległości serialowych 

Na pewno wiecie jaki to serial :)





#3 Jedzenie,
 bo przecież bez tego nie ma poniedziałkowej piątki :)








#4 Samorozwój, 
czyli zaliczyłam w niedzielę szkolenie, które zasługuje na osobną notkę:)

#5 Ostatnie niedobitki 
znalezione w szafach, czyli oczyściłam się już zupełnie ze zbędnych  notatek :) Ciekawe czy jeszcze gdzieś coś mam, bo okazało się, że jeszcze znalazła się teczka z pracą licencjacką... 







A jak wyglądał Wasz tydzień?  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz