Poniedziałkowa piątka #15

Za każdym razem, gdy wpisuję numer poniedziałkowej piątki zdumiewa mnie, że to już X tydzień. 


#1 -49 % w Rossmannie

Jestem, a może raczej byłam, uzależniona od Rossmanna. Rzadko tam chodzę, by nie wydać ostatnich pieniędzy ;) Ale na lakiery się skusiłam, dlaczego nie :)




Zanim przyjdzie czas na pacianie lakierami  (będą bohaterami któregoś piątku!) muszę zająć się pazurkami. Kupiłam Biowax ale zapomniałam ostatnio o wcieraniu :( Poprawię się! 




Miała go któraś z Was?  Były efekty ?

#2 Lekarze 


Lekarzy nie lubię, jak każdy. Nie ufam, ale jak trzeba to idę. I tak zahaczyłam o nich - raz na badanie a raz na potwierdzenie, że to nie alergia tylko jakieś smarkactwo.  Myśli potworzyło mi się mnóstwo, więc będzie osobny wpis. 

#3 Słuchawki po raz milionowy

Słuchawki mnie nie lubią - albo się zgubią (gdzieś muszą być moje fioletowe cuda), albo odpadnie jack albo jedna słuchawka. W ostateczności jedna po prostu przestaje działać, oddaję do sklepu, oni oddają mi pieniądze a potem ja znów szukam porządnych słuchawek...

Przy okazji szaleństw lakierowych kupiłam jakieś słuchawki z gatunku tańszych. Ciekawe, czy zrobią mi na złość i będą działać najdłużej ze wszystkich czy schowają się gdzieś i nie będą chciały wyjść? 



#3 Lubię propolki 


Naprawdę:D Imbir, miód, aloes, trawa cytrynowa. Może być :) 

Chusteczki do smarkania, krople do nosa, herbatki, kawki, kisiele i inne takie tylko po to, by promotor powiedział "przyspiesz" :O 

#4 Tysia 




 #5 Odkrycie 

W Biedronce są nowe ciastka Paryskie z galaretką (coś jak delicje, przecież nie każdy zna produkty z biedro). Tym razem po opcji czarna porzeczka z białą czekoladą nadszedł czas na ciemny biszkopt w dwóch wariantach smakowych :
czarny biszkopt + wiśnia +  biała czekolada
czarny biszkopt + jagoda + biała czekolada 

Jak dla mnie od biedy ujdzie, szału nie robią, zapach jest dość intensywny. Dla mnie liderem pozostaje czarna porzeczka z białą czekoladą na jasnym biszkopcie. O składzie nie wspominam, bo dość badziewny, ale czasem mogę pochłonąć ;)



Jak widać sporo zdjęć można znaleźć na http://instagram.com/itysiaczek . Co jakiś czas Play twierdzi że zużywam taaakie ilości Internetów :
I wtedy zostaje mi Internet mobilny. Aplikacja Bloggera działać nie chciała, za to Instagram śmiga, stąd zdjęcia pojawiały się częściej na tym drugim :) 


Mam nadzieję, że się stęskniliście, bo mam Wam duuużo do napisania! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz