Kosmetyczny piątek #4 nowości włosowe

W mojej kosmetyczce i szafkach z kobiecymi pierdołkami robi się zamieszanie, co chwilę coś nowego wpada mi w ręce. Szkoda, że nie mam czasu tego użyć... 



Właśnie odebrałam zestaw Oriflame i już nie mogę się doczekać chwili, gdy kolejne zużyte opakowania powędrują do pojemnika a te nowe nabytki na moją głowę...



Seria: ORIFLAME Nature Secrets  Almond oil & Strawberry

Maska do włosów farbowanych



Odżywka do włosów farbowanych 


Szampon do włosów farbowanych  

Skusiłam się na zestaw z Oriflame z jednego powodu - zapach truskawki mnie omamił. Mam nadzieję, że na włosach będzie jeszcze przyjemniejszy :)


skusiłam się też na biedronkowe specjały, czyli słynne maski BioVax: 

Biovax  intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych z esktraktem z miodu i cynamonu 

 Biovax  intensywnie regenerująca maseczka odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne 



Oczywiście wszystko kupione z myślą o moich rozjaśnionych końcówkach i chwili relaksu w jakieś wolniejsze popołudnie/ wieczór :) 


Miałyście któryś z tych produktów? Polecacie czy raczej wyrzuciłam kasę w błoto? 

1 komentarz:

  1. jak ja tęsknię za Biedronką ;((( ale od czasu jak tu mieszkam to nie wydaję kasy na kosmetyki bo zwyczajnie nie ma dobrych sklepów z kosmetykami, z Polski zapasy sobie przywożę :D

    OdpowiedzUsuń