Poniedziałkowa piątka #13

Weekend był wspaniały. Świeże powietrze, woda, rowery - totalny relax. Niedziela jeszcze lepsza - stado dzieci zachwycone parówczakami. Paznokcie jeszcze bardziej się poniszczyły, ale radość była przeogromna! Zdjęcia z imprezy znajdziecie na moim facebooku a zdjęcia innych potworów z balonów tu :)




Wycieczka po przemysłowej części osiedla, czyli gdzie ma końcowy przystanek autobus, skąd tu się wzięła stadnina koni oraz ooooo jaka ładna woda w kanale!













PS Mój rower doczekał się stopy! :)

Ogólnie odczuwam coraz wyższe ciśnienie jeśli chodzi o pewne sprawy "na już" i robię coraz mniej zdjęć. Ale sos musztardowo-miodowy i pseudosałatka wraz z koktajlem truskawkowo-bananowym (tylko 2 truskawki, bo więcej nie znalazłam :P ) zasługują na Wasz wzrok :)

\




Szczerze wierzę, że jutro w końcu opublikuję to, co mam Wam do powiedzenia na temat wyzwania językowego :)

1 komentarz:

  1. Jak się robi sos musztardowo-miodowy ?:) Czekam na kolejny wpis!

    http://sweet-cherry-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń