Poniedziałkowa piątka #6

Gdyby nie te poniedziałki bardzo dużo by mi uciekło. Dopiero przygotowując tych kilka kadrów zauważam, ile się wydarzyło i jaki nikły procent udało mi się złapać w kadrze telefonu... 



#1 Spotkanie bydgoskie 

Kine poznałam w bardzo dziwnych okolicznościach i mimo, że mieszka w Norwegii i często się przemieszcza co jakiś czas wraca do mojego miasta i zwykle spotykamy się w moim ulubionym miejscu, o którym Wam już pisałam wiele razy :)  Znów wybrałam fondue, choć był to pierwszy raz kiedy udało mi się namówić moją koleżankę na spróbowanie :)

Było wesoło, energicznie (aż nie udawało się złapać ostrości) i ... stanowczo zbyt krótko!







#2 Chińskie cuda podejście kolejne





A jak dacie za dużo chili możecie kupić w kiosku chustelki do noseczka :D Strasznie mnie rozbroiło to opakowanie kupione po drodze na uczelnie (wszak każda z nas powinna mieć chusteczki w torebce, a ja zapomniałam zabrać), nigdy wcześniej nie miałam chustelek :P





#3 Ładowanie akumulatorów 

Poczułam wiosnę, doceniono Dzień Biednych Krwawiących Istot i dostałam małe cieszydło :)


Wyszłam też na spacer, by odetchnąć po dwóch migrenowych dniach (jak dobrze, że już w miarę ciepło!) 




#4 Chwila dla siebie 

Ten tydzień był pełen słodkości, bo postanowiłam spróbować Lidlowych deserów :







Nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem (i napiszę), ale te cuda są dla mnie za słodkie! Od biedy ujdzie, ale niestety, żadnej części ciała mi nie urwało. Ciekawa jestem jak smakują "prawdziwe", na pewno przy okazji spróbuję :) 

#5 Oszalałam na punkcie 

O kolorowych pisadłach, karteczkach, skoroszytach  już pisałam, ale nadal jestem uzależniona od wyszukiwania nowych kolorowych zachętek do czegokolwiek, a Biedronka i Auchan wcale mi nie pomagają (w biedro zakładki indeksujące i naklejki dla dzieci kosztują teraz złotówkę, szkoda, że naklejek dorwałam tylko jedno opakowanie :( )

Tyyyyle kolorowych cudeniek! :)

Różowy segregator A5 podbił moje serduszko :) 



5 komentarzy:

  1. jupi jupi, będę pierwsza w komentarzu! :)

    Powiedz mi moja droga, czy ten naklejki są teraz w Biedronce? :P Chodzi mi o te w paski, kropki ;p Te z liściem już mam ;)

    Hmmm, ZA słodkie? to chyba jakiś oksymoron ;d
    Piękna różyczka, zazdroszczę ;p u mnie ani tulipana nie było :(
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj kupiłam, jeszcze było mnóóóóóśtwo kartonów w mojej biedrze :D

      Usuń
  2. Oj i ja sie obkupiłam w te naklejki :D Mam lody i słoniki i pełno tych odblaskowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chcę! U mnie pełno tych indeksujących, ale naklejki tylko te jedne jedyne :(

      Usuń
  3. Czy to jest czekolada wokół tych wszystkich owoców? Cóż za odlot!!! :D W życiu czegoś takiego nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń