Mazidełka do ust

Nie wiem jak Wy, ale lubię pachnące "cosie" do nawilżania ust. Dziś o dwóch, które wiecznie biegają po moich torbach/ torebkach. 




Kremik Tender Care Oriflame - Zapach wiśniowy 

Pokazywałam go już Wam i miałam o nim napisać, ale dopiero teraz znalazłam mu towarzystwo, by nie pisać tylko o nim. Na pewno widzieliście już to małe czerwone opakowanie tutaj . Jest to wiśniowa opcja legendarnego tender care i bardzo ubolewam nad tym, że nie ma go w wersji sztyftowej (w jakiej zwykły występuje). W ogóle z tym konkretnym balsamikiem do ust jest dość ciekawie- zwykle go gdzieś wrzucę i o nim zapomnę, raz mi wypadł na ulicy i znalazłam go w drodze powrotnej w tym samym miejscu, więc wydaje mi się, że ma ochotę być bohaterem tej notki :) 

Ocena (na trzy możliwe plusy) przedstawia się następująco: 
Zapach  +++ 
Nawilżenie +++
Cena +++ (w promocji, bo poza nią w życiu bym tyle nie zapłaciła) 
Opakowanie - kolor +++ rodzaj opakowania ++ (wolałabym w sztyfcie)
Zastosowanie +++ (można zapomnieć o wszelkich kremach, to małe cudeńko cobie poradzi )



Jak już wspomniałam mój Tender Care wiecznie się gdzieś zapodziewa, mam też karmelową wersję, ale nie wiem gdzie ją położyłam. Dokładnie to samo przydarzyło mi się na Gali Projektora i musiałam skoczyć do Rossmanna, bo usta wymagały natychmiastowej ulgi po zimnym piwie :) Tak trafiłam na 

Lip Care wazelina kosmetyczna i ochronna - zapach poziomkowy 



Zapach  ++ 
Nawilżenie ++
Cena ++ może być, jakością ten produkt nie powala 
Opakowanie  ++ zdecydowanie mniej estetyczne 
Zastosowanie ++ tłuste toto, zapach sztuczny, po jakimś czasie specyfik "schodzi" z ust, od biedy (na szybko, na raz lub dwa) może być 




Wszystkie inne carmexy, neutrogeny i inne cuda - próbowałam i jakoś mi nie podeszły, ale może jakieś nowe propozycje mi ktoś podsunie? :)

4 komentarze:

  1. Hmmm wazelina mnie zaintrygowała ;> stosujesz to tylko do ust? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jeszcze w okolice noska - wiesz, te podrażnienia od chusteczek i wysuszona skóra, w końcu mamy sezon grzewczy :D Do rąk też polecam, bo cudownie nawilża skórki wokół paznokci, też masz tak pozadzierane pazurki jak ja? Zawsze możemy się powspierać w nawilżaniu płytki, żeby ładnie rosła :D

      Usuń
  2. Hejoo ;) Podczytuję Twojego boga od jakiegoś czasu i bardzo mi się tu podoba! :) Widać, że jesteś optymistką ;)

    Co do takich balsamików, to stosowałam, ale zdecydowanie wolę pomadki w sztyfcie ;) zwłaszcza wiśniowe! :) mniam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecisz jakieś mazidła w sztyfcie o owocowym zapachu?
      Dzięki, do optymistki mi trochę daleko, ale jakoś trzeba się motywować :D

      Usuń