Tysia-uczycielka część druga

Pisałam Wam ostatnio o PROJEKTOR- wolontariat studencki. Nie chciało mi się nań jechać. Za free mam robić? Nieee. Ale jednak - skoro mam mieć praktyki to lepiej, bym poobcowała z dziećmi. A zatem ruszam na językowe warsztaty z dzieciarnią. Już w przyszły poniedziałek będę zmagać się z rozkosznymi dziewuszkami i chłopaczkami :D



W ogóle ostatnio jakoś sporo się dzieje, propozycje mnożą się jak króliki. A ja? Za długo planowałam, odkładałam, martwiłam się. Teraz po prostu biorę. Nawet, jeśli mam jechać sama. Takie doświadczenia mnie budują, muszę mieć co wspominać a nie tylko działać zachowawczo. Basta!


Teraz tylko rozpisać projekt, zamówić materiały i spakować coś na komary :)

Mam niebywałe szczęście, że M.  nie należy do zaborczych idiotów "nie pójdziesz na imprę beze mnie", "nie jedź", "nie i koniec". Wspiera jak może, motywuje. Po moim dole chyba zostanie górka :)

Hiszpański - przesłuchany audiobook + jestem w trakcie oglądania serialu .

Angielski - obejrzymy film :)

Reszta moich założeń- czeka, nie ucieknie. Koniec z męczeniem samej siebie. Kocham swoje ciało, umysł i w ogóle zmieniam myślenie. Jakby mi znów przyszło narzekać - posmyrajcie mnie pokrzywami :D Takie przyjemne gilgotki- łaskotki....




Tak w ogóle kupiłam dzisiaj olejek do masażu Alterra papaya i migdał i będę nim nawilżać paznokcie, coby były piękne, długie, silne i godne podziwu (kiedyś były ładne, chociaż mam krótką płytkę paznokciową). Swoje spiłowałam do minimum. Jestem biedniejsza o całe 17,99 zł. Oby się opłaciło. Nabytek wygląda tak (niestety moje resztki paznokci też się załapały- dzięki, wtryskarki):












3 komentarze:

  1. A jakieś to tajemnicze propozycje się mnożą? :p W każdym razie jak są, to trzeba korzystać ;-)
    ______________________
    http://klaudiablog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Uczysz dzieciaczki hiszpańskiego :D? Też miałam iść na podobne warsztaty, też za darmo, ale jakoś się rozmyśliłam. A Ciebie to uzależnia? :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Za dwa dni będę wiedziała i jak już "zaklepię" to się pochwalę/ wyżalę :)

    Właśnie nie wiem jaki projekt zrealizować, w zeszłym roku mieliśmy angielski, to w tym albo hiszpański albo "spanglish" dla maluchów :)

    OdpowiedzUsuń