Oooo... jednak nie + Hiszpania na pocieszenie

Pisałam ostatnio o mnożących się propozycjach. Głównie chodziło o nowe placówki chętne przyjąć studentów na projekt wakacyjny. Pozwalniały się miejsca nad morzem, w górach, na Mazurach i wstawcie sobie dowolne miejsce w Polsce- właśnie tam zrobiły się pustki. Nasz projekt zacznie się 19 sierpnia i już mam lekkiego stresa ;) Rozpisałam projekt na 5 dni, powplatałam co ciekawsze zagadnienia i wysłałam do koordynatora.

Posprzątałam dookoła siebie i jest mi lepiej, zwłaszcza, że znów drożdżówka rośnie w piekarniku. Kolejna drożdżowo-wiśniowa rozkosz dla podniebienia (w końcu u mnie punkt G znajduje się w ... Gębie!)


Językowo : seriale, filmy, audiobooki, nie jest źle, ale nadal nie mogę się zmobilizować. Planuję i ciągle coś innego wpada. A właśnie, miałam napisać o autostopie, na który bardzo chciałam jechać. W tym roku trasa to Wrocław-Barcelona. M. jechać nie może, znajomi też. Nie pisałam, by nie zapeszyć. I dobrze, wszak - nie jadę. Rozpacz rozrywa serce - pierwszy autostop, Hiszpania, arbuzy, truskawki zżerane na plaży, La Rambla po raz kolejny, książki tańsze niż w moim znienawidzonym (już) kraju...

No nic, pooglądam sobie hiszpańskie pejzaże na zdjęciach. Dam i Wam pocieszyć oczy :)









4 komentarze:

  1. Mmmm, ślinka mi pociekła oglądając te zdjęcia! :-) I też bym chętnie coś upiekła, ale zawsze wychodzą mi zakalce :/
    ______________________
    http://klaudiablog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moim drugim blogu masz sprawdzone przepisy na ciacha - nie ma szans na zakalec :) http://szybkiemniam.blogspot.com/ Jutro będę robić tartę z malinami, więc pewnie pojawi się i na to przepis (póki co produkuję drożdżówkę i jemy jak szaleni- właśnie wróciliśmy i zabieram się za kolejną), także śmiało :)

      Usuń
  2. Hoho, jest co oglądać :D Przykro mi z powodu Barcelony, ale może znajomi boją się, że natraficie na jakiegoś mordercę lub innego wykolejeńca? :P A może w końcu trafi Ci się projekt, na który Cię wyślą właśnie tam? :D Kto wie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co projekty realizujemy w Polsce, nad Hiszpanią myślę kolejny rok pod kątem praktyk i chyba już nie ma nad czym się zastanawiać :) Znajomi pracują lub mają poprawki, także nic z tych rzeczy ;) Jak to mówi moja Lepsza Połowa- całe życie przed nami :)

      Usuń